Grannec sięga po nagrodę FIFA Interactive World Cup

PS3™

W słonecznej Barcelonie Francuz bez problemów zdobywa puchar.

2 maja 2009 roku w Barcelonie Bruce Grannec z Francji potwierdził, że jest najlepszym na świecie graczem w EA SPORTS FIFA 09. Teraz nadszedł czas, by stanąć obok prawdziwej elity graczy podczas gali Piłkarz Roku 2010 FIFA.

Popołudniowe słońce chowało się właśnie za sceną, gdy odbierał nagrody w postaci czeku na 20 000 USD oraz kluczyków do samochodu KIA Soul. Wręczyli mu je członek komitetu wykonawczego FIFA Chuck Blazer oraz Kerry Lee, menedżer ds. marketingu w firmie Sony Computer Entertainment Europe.

W trakcie ceremonii brawo biło mu 31 przyjaciół i przeciwników, w tym pokonany finalista Ruben Morales Zerecero oraz 14-letni zdobywca trzeciego miejsca Francisco Cruz, którego młody wiek wywarł na wszystkich wrażenie. Cały dzień upłynął w atmosferze przyjaznej rywalizacji. Gracze z całego świata, często znający się wyłącznie dzięki sieci PlayStation Network, spotkali się, by zagrać przed tłumnie zgromadzoną publicznością.

W pierwszej rundzie wylosowano do wspólnej gry zwycięzców z lat 2008 i 2006 — Alfonso Ramosa Cuevasa i Chrisa Bullarda, tak więc jeszcze na długo przed rozpoczęciem gry można było się spodziewać zaciekłych zmagań. Jak stwierdził Bullard, jego pula graczy była przysłowiową „grupą śmierci", zwłaszcza że istniała możliwość spotkania z Andriesem Smitem, mistrzem z 2006 r., gdyby ten przeszedł dalej.

Anglikowi udało się wyjść z grupy i pomóc w powstrzymaniu obrońcy tytułu. W ćwierćfinałach uległ jednak ostatecznemu zwycięzcy. Grannec trafił na Radima Klukę, mającego za sobą emocjonującą, rozstrzygniętą w rzutach karnych grę przeciwko Danny'emu Taylorowi, którą na wielkim ekranie obserwował rosnący tłum.

W innej rozgrywce półfinałowej Meksykanin Ruben Morales Zerecero pokonał 3-0 młodego Francisco Cruza i dał wyraz swemu podnieceniu, wznosząc okrzyki w stronę licznie zgromadzonej publiczności złożonej głównie z innych graczy, ich znajomych i rodzin, występujących cały dzień freestylerów oraz korzystających z doskonałej katalońskiej pogody spacerowiczów.

Tego popołudnia można było zresztą podziwiać nie tylko dynamiczne zmagania w FIFA 09. W pomieszczeniu gier każdy mógł spróbować swych sił w FIFA 09. Popularność zyskał pokój rozrywki, w którym można było bawić się grami LittleBigPlanet, SingStar, Flower i wieloma innymi tytułami dla PlayStation 3 i PSP.

Na specjalnie usypanym w tym celu piaszczystym boisku wystąpił Ramiro Amarelle — gracz roku 2008 FIFA w plażowej piłce nożnej. Dał pokaz umiejętności i udzielił wskazówek widzom, którzy mogli sprawdzić siłę swych kopnięć za pomocą urządzenia do pomiaru prędkości.

Na głównej scenie można było podziwiać piłkę nożną w stylu wolnym, w wykonaniu Komballa i Johna Farnwortha, a także posłuchać muzyki wykonywanej na żywo i puszczanej przez DJ-ów. Główną atrakcję stanowiły jednak finały, w których — podobnie jak w obu poprzednich półfinałach — po obu stronach stanęli naprzeciw siebie gracze Manchester United.

Początek gry był nerwowy, gdy zawodnicy szukali luki w obronie przeciwnika. Pierwszego gola zdobył Grannec strzałem w siódmej minucie. Zerecero ruszył do kontrataku i wyrównał w drugiej połowie, jednak Grannec przypieczętował swoje zwycięstwo, miażdżąc go dwiema bramkami w ciągu pięciu minut.

Uwieńczeniem zmagań była uroczystość wręczenia nagród. Następnie na scenę wyszedł zespół grający sambę, a uczestnikom zawodów pozostało już tylko wziąć udział w imprezie i do późnej nocy bawić się przy muzyce na żywo.

Szczegóły artykułu

Data wydania: Mon May 11 09:32:00 BST 2009
Kategoria: Nowości

Udostępniaj

Google+