W PlayStation Network pojawił się kolejny klasyk firmy Square Enix – Final Fantasy VIII. Może wyruszymy w sentymentalną, fantastyczną podróż?
Zrewolucjonizowana i ożywiona w systemie PS one ogromna seria Final Fantasy osiągnęła najwyższy punkt popularności jeszcze przed premierą części Final Fantasy VIII, która odbyła się w roku 1999. Sukces jej poprzednika, FFVII, znacząco spopularyzował gatunek gier RPG (role-playing games). Miecze i magia były na ustach wszystkich, a gracze zastanawiali się, jakie kolejne danie zaserwują twórcy tej gry. Odpowiedź była nieco zaskakująca.
„Odważny krok"
Zamiast nadal wykorzystywać słodki, przerysowany styl poprzednich gier z serii Final Fantasy, w FFVIII podjęto zupełnie nieoczekiwany krok i stworzono grupę realistycznych, proporcjonalnych postaci. Mimo że fabuła nadal obracała się wokół takich tematów, jak wojna, zemsta i wielkie bitwy, w sercu gry krył się uroczy wątek: rozkwitająca miłość między nieprzystępnym Squallem Leonhartem a pełną ciepła Rinoa Heartilly.
„Cała opowieść koncentrowała się na uczuciach [tej dwójki], co przemawiało do mnie bardziej niż jakakolwiek inna ówczesna gra," opowiada Stuart Barnett, twórca zajmujący się PlayStation Home. „Był to związek, w którym irytujący obcy stali się nierozłączną parą, takiego rozwoju postaci nie było w większości gier."
„FFVIII to był naprawdę odważny krok", zgadza się Simon Barlow, kierownik produkcji w firmie Evolution Studios. „Zdyskontowanie ogromnego sukcesu VII nie mogło być łatwe. Bardziej realistyczny wygląd postaci, a do tego główny bohater, z którym trudno się było identyfikować, w tym nie pomagały. Z perspektywy trzeba jednak powiedzieć, że była to naprawdę fantastyczna gra, i prawdopodobnie jej twórcy podjęli słuszną decyzję. Świetnie się zestarzała."
Tańczący ze śmiercią
Obok nowego podejścia, gra Final Fantasy VIII charakteryzowała się typową dla firmy Square, pompatyczną produkcją, szczególnie zauważalną w orkiestrowej ścieżce dźwiękowej nadającej grze fantastycznego stylu. „Scena rozpoczynająca grę przypominała bardziej hollywoodzki przebój filmowy niż grę RPG", wspomina użytkownik PlayStation Network, holmesy1968. „To otwarcie jest zdecydowanie jednym z najlepszych wstępów do gier wideo. W swoim czasie było po prostu niezrównane."
Majestatyczny sposób prezentacji zgrał się idealnie z fabułą, przez co powstała jedna z najbardziej zapadających w pamięć scen – czarujący taniec Squalla i Rinoa. „Podoba mi się niezgrabność Squalla, i fakt, że aż do tej chwili jest tak bardzo nieszczęśliwy, a Rinoa po prostu śmieje się do niego i wyciąga go na parkiet" mówi Barlow. „To wspaniała scena, jedna z tych, która powoduje, że traktujesz ich jako zwykłych ludzi, a nie bohaterów zawsze rozważanych na tle konfliktu."
Co nie znaczy, że grze brakowało zapierających dech w piersiach scen akcji. „Moment, który najbardziej zapadł mi w pamięć, to atak bombowy na Ogród Balamb", opowiada Jon Wills, inżynier w PlayStation Home. „Kończy się w momencie, gdy pociski trafiają w pusty krater, który powstał po tym, jak Ogród oderwał się od ziemi i przekształcił w mobilną platformę. Patrząc wstecz, nie wiem, czy było to pomysłowe, czy po prostu absurdalne, ale sam pomysł ogrodu usuwającego się z drogi był czymś, czego się kompletnienie spodziewałem."
„Nie wiedziałem, że gry wideo to potrafią"
Każdy fan Final Fantasy VIII ma swój ulubiony moment, ale większość z nich zgadza się, że gra przyczyniła się do zmiany sposobu, w jaki odbierane były gry wideo, a także zdefiniowała system PS one jako urządzenie dostarczające rozrywki wielu rodzajów. „Gra stanowiła odejście od tego, do czego byliśmy przyzwyczajeni", mówi Wills. „Dzięki niej utrwaliła się opinia, że PlayStation nie służy do tworzenia na okrągło tej samej gry, lecz wiąże się też z podejmowaniem ryzyka i robieniem czegoś nowego."
„Była to deklaracja, z którą rywalizujące platformy nie mogły konkurować: dojrzała, pełna akcji, kinowa, emocjonująca gra z najlepszą grafiką, postaciami i rozgrywką, która wciągała na wiele godzin", zgadza się Barnett. „I można było jeszcze dokonać zniszczeń powyżej 9999... to było niesamowite."
Nawet końcowe części gry, które można było obejrzeć po 40 godzinach zabawy, pozostawiały trwałe wrażenie na osobach, które zwykle nie grają w gry wideo. „Samo zakończenie powodowało, że wszyscy się przy mnie zatrzymywali", opowiada holmesy1968. „Nie wiedziałem, że gry wideo to potrafią" powiedział jeden z bardzo zaskoczonych członków mojej rodziny. Z tego względu Final Fantasy VIII jest po prostu bardzo ważną grą, ponieważ przed jej pojawieniem ja również nie zdawałem sobie sprawy, że gry wideo to potrafią."
Nowa gra +
Jeżeli nie uczestniczyłeś jeszcze w niezapomnianej przygodzie, jaką jest gra Final Fantasy VIII, nie masz wymówki – pobierz ją z PlayStation Store i rozpocznij podróż, o której będziesz mówić przez lata.
| Data wydania: | 12/09/12 |
|---|---|
| Kategoria: | Nowości |
